Krówka challenge vol. 1 (sos krówkowy)

Zawsze jak odwiedzamy przyjaciół zabieram coś słodkiego. Czekała nas droga do Stolycy, więc pomyślałam o czymś co przetrwa drogę bez lodówki i bez uszczerbku na wyglądzie.

Od dawna chciałam wypróbować przepis na domowe krówki, szczególnie, że ten który miałam nie był skomplikowany.

Ochoczo przystąpiłam do działania. Wszystkie kroki wykonałam wzorowo i niecierpliwie oczekująć na efekt o poranku.

Niestety totalna klapa. Krówka w smaku choć bardzo dobra, to o płynnej konsystencji. Cukierków nie podjedliśmy, ale za to wyszedł pyszny sos krówkowy, który można wykorzystać do:

1. lodów (najlepiej waniliowych, bo sos zdominuje inne smaki)

2. kremu krówkowego – wystarczy połączyć do z mascarpone i krem do tortów, ciast biszkoptowych i cupcakes’ów gotowy

3. gofrów z bitą śmietaną

sos-krowkowy1

sos-krowkowy2

sos-krowkowy3

sos-krowkowy4

 

Poniżej przepis na sos krówkowy (z którego cukierki nie wyjdą):

  • 300ml mleka skondensowanego niesłodzonego

  • 150g cukru

  • 65g masła

Jak to zrobić?

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku z grubym dnem i gotować na małym ogniu do zgęstnienia masy i nabrania złotego koloru. Trzeba uważać, aby masa się nie przypaliła (u mnie trochę tak).

Przepis wszedł mi na ambicję, dlatego będę poszukiwała dalej przepisu na krówki, które tym razem dla odmiany się udają. Macie jakieś sprawdzone? Bardzo chętnie bym wypróbowała 🙂

Reklamy