Jak uzbierać na wakacje?

Już jako dziecko podróżowałam po Europie z rodzicami i siostrą w Ładzie w kolorze kawy. To Oni zaszczepili mi miłość do podróży i ciekawość świata. Prawie nic z tego nie pamiętam, ale są zdjęcia, więc im wierzę.

W okresie studenckim także podróżowałam. Byłam na wymianie studenckiej w Finlandii – zwiedziłam kilka fińskich miast. Z Helsinek promem popłynęłam do estońskiego Tallina.

 

tallinTallin 2007

Po zakończeniu semestru w Finlandii pozostało  3 miesiące do rozpoczęcia semestru w Polsce, więc z koleżanką pojechałyśmy do Anglii do pracy w hrabstwie Yorkshire, a wracając zahaczyłyśmy oczywiście o Londyn.

Za zarobione pieniądze pojechałyśmy do Budapesztu na weekend majowy. Nie kosztowało to majątku, tylko trochę poszperania w internecie i drobnych oszczędności.

Mam wielkie szczęście, że mąż podziela potrzebę zwiedzania i poznawania świata. Nie inwestujemy w meble, samochody, ubrania czy gadżety tylko w podróże.

Mamy  to szczęście, że co roku udaje się odbyć zagraniczną podróż wakacyjną. Byliśmy już w Rzymie, Paryżu, Wilnie ( z nieodłącznym moczeniem się w Druskiennikach), na Słowacji (latem i zimą na nartach), w Rumunii i w Chorwacji.

 

rzymRzym 2009

W tym roku planujemy kolejną podróż do Chorwacji – tym razem samochodową oraz przedłużony weekend w czeskiej Pradze. A dalszych planów tyle, że nie wiem czy lat wystarczy.

Każdy kto ogląda zdjęcia z naszych podróży jest przekonany, że kosztuje to majątek i na pewno ich na to nie stać. Mnie też nie byłoby stać gdybym nie planowała wyjazdów z dużym wyprzedzeniem i nie oszczędzała w ciągu roku.

Oszczędzanie nie jest też jakoś strasznie uciążliwe. To kwestia określenia priorytetów – bluzeczka czy wyjazd? 🙂

 

paryzParyż 2011

Zaryzykuję stwierdzenie, że każdy jest w stanie miesięcznie oszczędzić do 300 zł. W skali roku to jest 3 600 zł – bardzo konkretne wakacje zagraniczne z biurem podróży z opcją All Inclusive.

Podróżując z przyjaciółmi samochodem może podróżować znacznie taniej.

 

slowacjaSłowacja 2012,2013

Jak oszczędzić na wakacje?

1. Nie chodź po sklepach jeśli się nudzisz lub masz zły humor. W takim nastroju na pewno kupisz coś na pocieszenie (Panie to doskonale rozumieją prawda?).

2. Nie stołuj się zbyt często na mieście, nie kupuj kawy na wynos. Jeśli jesteś stałym bywalcem restauracji i ograniczysz te wydatki w skali miesiąca zostaje w Twojej kieszeni nawet ok 100 zł.

Zamiast gotowych posiłków, kup sobie fajny lunchbox i kubek termiczny i samodzielnie przygotuj posiłki i napoje do szkoły czy do pracy.

Taka zmiana wpłynie tez pozytywnie na sylwetkę.

3. Jeśli palisz – rzuć palenie! Na papierosy nałogowi palacze wydają nawet 300-400 zł.

Sprawdź to, odkładając kwoty, które byś wydał na papierosy do skarbonki.

4.Gdy wychodzisz ze znajomymi weź gotówkę, a kartę płatniczą zostaw domu. W miarę trwania imprezy, humor się poprawia a ręka staje się lżejszą do wydawania i stawiania innym napojów wyskokowych.

5. Wyznacz sobie cel, aby codziennie wrzucać do skarbonki np. 5 zł. Przy dużej regularności kolejne 150 zł czeka na wakacje.
Na koniec miesiąca włóż do niej zaoszczędzone fundusze. Znam Cię z konta wydasz!

Skarbonka oczywiście nie może mieć otworu do podkradania drobnych. Teoria „oddam jutro” nigdy się nie sprawdza.

 

rumuniaRumunia 2013

6. Planuj zakupy, do sklepów chodź z listą i nie kupuj nic poza nią. Niech przestaną kusić Cię „promocje” i „obniżki”. Jeśli nawet dany produkt jest tańszy, ale nie potrzebujesz go to najprawdopodobniej wyląduje w koszu po terminie ważności.
Każdy zakup przemysł dwa razy. Nie chodzi tu tylko o finanse, ale też o zagracanie przestrzeni.

7. Ubrań nie kupuj w galeriach. Chyba, że na wyprzedażach.
Ja kilka lat temu odkryłam ciucholandy. Nie dość, że mogę upolować ciuszek za kilka złotych to co ważniejsze w takim samym nie chodzi połowa miasta. Lubię się odróżniać w tłumie.

chorwacjaChorwacja 2014

8. Podróżując korzystaj z oferty tanich przewoźników – np. Polski Bus oraz serwisów typu Bla Bla Car. Na prawdę można zaoszczędzić a przy tym podróżować po całej Polsce.

9. Przyszła wiosna, piękna pogoda polecam Ci tez bardzo przesiadkę na rower lub spacer. Jeśli pracujesz czy uczysz się daleko od miejsca zamieszkania poszukaj kogoś z Twojej okolicy i podróżuj z Nim. Złożycie się na paliwo i na pewno wyjdzie taniej niż bilet miesięczny miejskiej komunikacji (mówię przynajmniej o Białymstoku).

Wierzysz już, że oszczędzanie nie jest trudne? Gdzie wybierzesz się za rok?

Advertisements