To co blogier lubi najbardziej

Blogier taki ja ja najbardziej lubi kupować ładne (i przydatne) rzeczy. Z samego rana pojechałam po mleko i ser żółty a wylądowałam w hurtowni AGD i RTV – zupełnie nie wiem jak to się stało.

pol-krys

pol-krys2

Taki piękny różowy garnuszek upuściłam wysiadając z samochodu, aby dodać mu „lat” i powagi – oczywiście specjalnie 😉

W Lidlu w końcu mleko kupiłam, ale do koszyka wpadła też duża blacha z odpinanym rantem – idealna do serników i mazurków (25 zł).

I moje największe szczęście – książka ze słodkimi przepisami mistrza Pawła Małeckiego! ❤ ❤ ❤  ( w tym miejscu bardzo dziękuję Gosi i jej mężowi za pomoc!) 🙂

Mam nadzieję, że klienci sklepu wybaczą mi zblokowanie miejsca parkingowego – musiałam przejrzeć książkę natychmiast! Chyba to rozumiecie prawda?

Chcecie recenzję książki na blogu?

Po tych przyjemnościach przyszła pora na Urząd Skarbowy 🙂 Pięknego piątku!

PS- wieczorem zajrzycie po kilka rad jak zmienić swoje życie…

Advertisements