Love Lava Cake

Takie cuda widywałam jedynie w programach kulinarnych. Wrzuciłam je do worka „bardzo trudne, nawet nie podchodź”. Wczoraj zobaczyłam przesmakowite zdjęcie tego deseru u mojej guru drożdżowej Lady Laury.

Przeanalizowałam składniki – wszystkie mam, przygotowanie ok 20 minut? Podejmuję wyzwanie! A że napadła mnie chwila ciągu czekoladowego, bardzo, bardzo chciałam aby to cudo wyszło. Wyszło! i to jak! Jak miałabym strzelać te 2 ostatnie minuty były zbędne, lava powinna popłynąć większym strumieniem, to jest to cudo nad cudami. Ma się wrażenie, że jesz sama czekoladę. Dla męże w kilku zatopiłam (zgodnie z przepisem) po 2 krówki. Niestety prawdziwych krówek już nie ma i pomimo zapewnień pani sprzedawczyni, nie były one ciągnące się ani przez chwilę. Ja wybrałam wersję bezwstydnie czekoladową. Abyście zrozumieli mój zachwyt po pierwszym kęsie: gdyby Lava mi się oświadczyła wyszłabym ponownie za mąż 🙂

Przepis od Lady Laury, delikatnie zmodyfikowałam wykonanie w wirze obiadowym-ale wszystko ładnie się udało.

lava2

Lava z krówkami

lava3

lawa1

 

Oraz w wersji 100% czekoladowejlava4

lava5

Aby przygotować 6 kokilków Lavy potrzebujesz:

– 125 g masła
– 140 g gorzkiej czekolady
– 2 jajka
– 2 łyżki ciemnego cukru
– 2 łyżki mąki
– 12 cukierków krówek ( u mnie cukierki w 3 porcjach)
– odrobina masła do wysmarowanie kokilków

Jak to zrobić?

Masło rozpuść wraz z czekoladą i 2 łyżkami cukru w kąpieli wodnej. Gdy powstanie gładka masa, ostudź. Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianą, na końcu dodaj po kolei żółtka oraz mąkę. Chwilę zmiksuj na najniższych obrotach miksera. Do piany wlej masę czekoladową i delikatnie wymieszaj.
Wysmarowane masłem kokilki napełnij masą, do tych „krówkowych” w środek włóż pokrojone 2 cukierki (u mnie w całości). Piecz w 200 C ok 1o minut. Wierzch ciasta powinien być zapieczony, ale w środku „mokre”. Pychota!

 

 

 

Reklamy