Babka, którą szanuję.

piask5

piask1

piask3

Po wygibasach kulinarnych naszła mnie ochota na smaki przeszłości. Mama koleżanki często robiła tzw. „zebrę” z posmakiem oranżady. Kiedyś w cukierni dojrzałam podobne ciasto, które doskonale znałam, jednak zaskoczyło mnie smakiem totalnie. Była to pyszna babka marmurkowa. Wcale jednak nie taka zwykła i nie taka banalna. Wbrew pozorom bywa kapryśna i ma humory. Kilka razy zademonstrowała to opadając spektakularnie chwilę po upieczeniu. Teraz mam wrażenie, że się bardziej lubimy niż 10 lat temu. Wychodzi zawsze. No ….. prawie zawsze. Jest uczciwa, jak ma nie wyjść to nie wyjdzie, nawet najznamienitszym wypiekaczom. Za to ją szanuję 🙂

Aby przygotować babkę marmurkową potrzebujesz:

– 2 szklanki mąki
– 225 g masła
– 4 duże jajka
– 3/4 szklanki cukru pudru
– ok 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
– szczypta soli
– cukier waniliowy
– 1/2 szklanki mleka
– 150 g gorzkiej czekolady

Jak to zrobić?

Z uwagi, że babka marmurkowa jest ciastem ucieranym, jest duże ryzyko zakalca. Aby tego uniknąć wszystkie składniki muszą być
w temperaturze pokojowej (ja wyjmuję je na całą noc, chyba że jest gorąco).

Masło utrzyj z cukrem pudrem na gładką masę, dodawaj po kolei jajka, miksując po każdym dodanym. Dodaj cukier waniliowy. Przy
4 jajku masa może się delikatnie zwarzyć, ale nie ma strachu-będzie dobrze 🙂
Do masy maślanej dodawaj na przemian partiami mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mleko, do wyczerpania się składników.

Czekoladę rozpuść z kąpieli wodnej, ostudź. Ciasto podziel na dwie części, do jednej z nich dodaj czekoladę i wymieszaj łyżką.

„Keksówkę” wysmaruj masłem i oprósz bułką tartą (u mnie otręby). Wykładaj na przemian dwu-kolorowe masy, tworząc egzotyczne zygzaki. U mnie niestety zygzaki odmówiły posłuszeństwa i wyszło ciasto dwu-warstwowe.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Ciasto podzielić na pół, do jednej części dodać czekoladę, wymieszać łyżką.

Piecz w nagrzanym do 160ºC piekarniku przed ok 70 minut, kontrolując stan ciasta wykałaczką. Piecz do „suchego patyczka”.

Babka popęka na górze, ale taki cały jej urok. Przechowuj w pergaminie w chłodnym miejscu.

Reklamy