Smerf pod słońcem

smerf_na_wakacjach

Mój hołd smerfom (kocham Was!). Smerfy też ludzie i wakacji potrzebują, stąd moja wariacja na ten temat 😉 Prosty biszkopt, z pysznym lekkim kremem i brzoskwinią. Prosty i uroczy jak smerfy 😉 Dzieci są zawsze zachwycone! („…hej dzieci jeśli chcecie zobaczyć smerfów las, przed ekran dziś zapraszam Was…”;-)

Aby przygotować „smerfa pod słońcem” potrzebujesz:

– 6 jajek – oddzielnie żółtka i białka

– 180 g cukru pudru

– 100 g mąki pszennej

– 100 g mąki ziemniaczanej

– 300 ml śmietanki 36%

– kilka łyżek cukru pudru

– 500 g mascarpone

– kropla niebieskiego barwnika

– puszka brzoskwiń

Jak to zrobić?

Białka ubij na sztywną pianę z połową cukru pudru, tak samo zrób z żółtkami (powinny zrobić się bardzo jasne). Obie mąki przesiej. Żółtka połącz z białkami a następnie
w 3 partiach delikatnie dodawaj wymieszane mąki. Dodaj barwnik, delikatnie wymieszaj.

Blachę posmaruj masłem i posyp bułką tartą. Delikatnie wylej masę, wyrównaj górę. Piecz ok 40 minut (do suchego patyczka)  w 180°C. Po upieczeniu biszkopt dokładnie ostudź.

Śmietankę ubij na sztywno z cukrem pudrem (ilość cukru zależy od twojego gustu i smaku), następnie delikatnie wymieszaj z  mascarpone. Wstaw do lodówki na ok 30 minut.

Biszkopt przekrój na połowę. Dolną część nasącz syropem z brzoskwiń. Wyłóż połowę kremu, ułóż pokrojoną na kawałki brzoskwinię (ilość zależy od Ciebie). Tak samo uczyń z górnym piętrem 😉

Tak proste, a tak smerfne 😉

Advertisements