Focaccia – moja włoska dusza

focaccia1

focaccia2FOCACCIĘ  poznałam dzięki wyprawie do Rzymu. Jest to jak na razie jedyne miasto, do którego chcę wrócić i odkrywać je na nowo. Myślę, że w poprzednim życiu mogłam być włoską cukierniczką lub piekarniczką 😉 Wszystko się zgadza – moje umiłowanie do włoskiej kuchni, Rzymu, ogromna radość z rodzinno – przyjacielskiego biesiadowania oraz „włoskie biodra” 😉

Focaccia to mój debiut, debiut niezwykle udany dzięki łatwości wykonania i wspaniałym dodatkom. Oliwa z oliwek, zielone oliwki, oregano – nawet zakalec smakowałby jak kawałek rzymskiego nieba. Najlepsza z caprese – pomidorami, mozarellą, bazylia i oliwą z oliwek. To wspaniała propozycja na gorące popołudnie z kieliszkiem wina.

 Aby przygotować focaccię potrzebujesz:

– 100 g świeżych drożdży

– 150 ml ciepłej wody

– 250 g mąki

– oliwa z oliwek

– oliwki zielone lub czarne/świeży tymianek

– sól gruboziarnista

– oregano suszone

– ½ łyżeczki cukru

 Jak to zrobić?

Drożdże pokrusz do miseczki, zalej 60 ml ciepłej wody, dodaj ½ łyżeczki cukru oraz 2-3 łyżki mąki. Wszystko dokładnie wymieszaj. Odstaw do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 15-20 minut.

Mąkę przesiej z solą oraz 1 łyżką oliwy. Dodaj rozczyn drożdży oraz resztę ciepłej wody. Wszystkie składniki wymieszaj, a następie wyrabiaj przez ok 15 minut na gładkie i elastyczne ciasto (można użyć miksera).

Blaszkę wysmaruj obficie oliwą z oliwek. Wyłóż wyrobione, rozwałkowane ciasto. Odstaw na 1,5 godziny do wyrośnięcia.

Bułkę posyp solą, oregano, wciśnij oliwki. Piecz w nagrzanym piekarniku do 220°C przez ok 20 minut na złoty kolor.

Fociaccia w tym wydaniu będzie dość płaska i chrupiąca. Gdy chcemy bardziej puszysta bułkę, wystarczy upiec w mniejszej blaszce.
Smacznego! Jestem pewna, że będzie Wam smakować!

Reklamy