Szarlotka z karmelizowanymi migdałami

szarlotta1Ciasto te piekę ze względu na „górę”. Ciasto jest wymówką, głupio jeść same migdały. Szarlotki, jabłeczniki, pleśniaki i wszelkie inne wypieki z jabłkami kocham, to jednak w tym przypadku MIGDAŁY RULEZ! Są obłędne, bezbłędne i obłe 😉

Nie chcę jednak palić mostów z jabłkami, dlatego i je docenię w tym wydaniu. Ciasto jest puszyste jak biszkopt, jabłka ku mojemu zdziwieniu nie opadły na dno. Jest to bardzo fajna propozycja na spotkanie w gronie znajomych.

I TE MIGDAŁY!!!! 😉

Aby przygotować blachę wiosennej szarlotki z karmelizowanymi migdałami potrzebujesz:

– 200 g mąki

– 4 jajka

– 350 g cukru

– 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego lub cukier waniliowy

– 1 kg kwaśnych jabłek

– sok z 1 cytryny

– 150 g masła

– 150 g płatków migdałowych

– łyżeczka soli

Jak to zrobić?

Jabłka obierz, pokrój w kostkę, skrop i wymieszaj z sokiem z cytryny (dzięki temu jabłka nie zmienią koloru).

Jajka, 200 g cukru, ekstrakt lub cukier waniliowy zmiksuj na gładką masę. Dodaj przesianą mąkę. Ciasto wlej do wysmarowanej masłem formy (okrągłej lub prostokątnej).

W garnuszku rozpuść masło, dodaj pozostałe 150 g cukru, sól, wsyp migdały i dokładnie wymieszaj.

Na ciasto delikatnie wyłóż jabłka, a na nie migdały.

Piecz ok 50 minut w 160C. Jeśli migdały za szybko się przypieką przykryj papierem do pieczenia i odkryj na ostatnie 10 minut pieczenia.

Ostudź, pokrój i delektuj się boskim smakiem!

szarlotta2

Reklamy