Tort różami usłany…

tort_roza11

tort_roza1 tort_roza2

Kiedyś usłyszałam komplement, że moje torty nie przypominają tych z PRL-u. Królowały wtedy mokre biszkopty, z ciężkim kremem ma bazie masła, z nieodłączną wisienką kandyzowaną i różą po boku i kandyzowaną „zieleniną” – zawsze zastanawiałam się co to jest – por???. Niestety przez ten trend wiele osób na wiele lat zraziło się do tortów.        Torty raczej się kupowało w „Horteksie” niż robiło w domu. Była to namiastka luksusu urodzinowego.  Czasy się szczęśliwie zmieniły. Nie dość, że torty robimy w domu to w wersji „bezmasłowej” (alleluja). Przedstawiam klasyk, doskonale przepyszny w swej prostocie. Moją wariacją jest dekoracja. Róża musiała zostać 😉

 Aby przygotować „biały” biszkopt potrzebujesz:

– 4 jajka

– 200 g cukru pudru

– 70 g mąki

– 70 g mąki ziemniaczanej

Jak to zrobić?

Żółtka ubij z połową cukru pudru na puszysta masę. W drugiej misce ubij białka na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawaj partiami resztę cukru, do momentu aż powstanie lśniąca piana. Mąki przesiej. Żółtka wymieszaj delikatnie z białkami (pamiętaj, że im więcej mieszania tym większe ryzyko, że biszkopt będzie „kapciowaty”). Do masy dodaj połowę mąki i delikatnie wymieszaj. Dodaj resztę mąki i delikatnie wymieszaj.

Na dno okrągłej tortownicy (23 cm) połóż papier do pieczenie i „zamknij” obręcz, tak aby papier wystawał poza blaszkę. Masę biszkoptową wylej do tortownicy (23 cm), wyrównaj. Wstaw do nagrzanego do 180°C piekarnika i piecz ok 30 minut – do „suchego patyczka”.  Przestudź i pokrój na 2 lub 3 blaty.

Aby przygotować krem czekoladowy i „nasączenie” potrzebujesz:

– 500 g serka mascarpone

– 700 ml śmietanki „kremówki:

– 100 g czekolady gorzkiej

–  szklanka cukru pudru (lub więcej, w zależności od potrzeby zasłodzenia)

– ziarenka z 1 laski wanilii (opcjonalnie)

– ½ szklanki zaparzonej mocnej herbaty waniliowej lub cytrynowej

– 2 łyżki ekstraktu z wanilii

Jak to zrobić?

Śmietankę ubij z cukrem pudrem na sztywną pianę. Dodaj mascarpone, chwilę ubijaj. Krem podziel na 2 części. Do jednej dodaj roztopiona i przestudzoną czekoladę. Wymieszaj. Drugą pozostaw „białą”. Wstaw do lodówki do momentu przełożenia tortu.

Pierwszy blat nasącz herbatą z ekstraktem waniliowym. Wyłóż i rozsmaruj 1/3 kremu czekoladowego. Tak samo postąpić z pozostałymi. Boki i górę tortu posmarować białym kremem. Wstaw do lodówki na ok 30 minut.

2 rękawy cukiernicze napełnij kremem czekoladowym i śmietankowym. Wyciskaj różnej wielkości róże na górze oraz po bokach tortu. Można przyozdobić część z nich kolorowymi perełkami (u mnie srebrne i złote).

Tort powinien schłodzić się przez noc.

Smak gwarantuję! Myślę, że ozdoby też zadowolą Waszych solenizantów i jubilatów.

Reklamy