Witrażyki na Halloween…..

witrazykiwitrazyki2

Witrażyki to ten rodzaj ciastek, które uwielbiają dzieci, a dorośli nie. Nie lubią bo mają „ten” twardy-landrynkowy środek, (i nie mają czekolady). Dzieci kochają je za połączenie ciasteczek i cukierków. Doskonała propozycja na łatwy i szybki poczęstunek  dla pukających do twych drzwi strachów w Halloween.

Aby upiec ok 60 ciasteczek potrzebujesz:

– 450 g mąki

– 225 g cukru pudru (dodałam ok 150 g)

– 225 masła (miękkiego)

– 1 ubite jajko

– ½ łyżeczki esencji waniliowej

– szczypta soli

– 1 torebka landrynek

Jak to zrobić?

Utrzyj masło z cukrem na gładką masę. Dodaj ubite wcześniej jajko, esencję oraz sól. Wszystko dokładnie wymieszaj.

Partiami dodawaj mąkę. Zagnieć ciasto, owiń folią spożywczą i pozostaw w lodówce na ok. 2 godziny. Po tym czasie rozwałkuj placek na ok 5 mm.

Za pomocą większej wykrawaczki wycinaj dowolne kształty, a przy pomocy mniejszej zrób otwór pośrodku. Jeżeli nie masz foremek w różnych rozmiarach, otwory możesz zrobić ręcznie lub kieliszkiem. Ciasteczka ułóż na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Landrynki podziel kolorami i wrzuć do torebki. Rozbij je na pył tłuczkiem lub wałkiem. Ostrożnie napełnij otwory pokruszonymi landrynkami. Warstwa nie może być grubsza od otworu.

Piecz witrażyki w 180°C do zbrązowienia ciastek. Landrynki pod wpływem temperatury roztopią się, wypełniając otwór. Nie można trzymać ich zbyt długo w piekarniku bo landrynki zmienią kolor.

Po upieczeniu daj ciasteczkom wystygnąć na blaszce, witrażykowe otwory zastygną.

Dorosłym odbiorcom polecam powrót do dzieciństwa, kiedy to co kolorowe i chrupiące,  smakowało najlepiej;-)

Reklamy